Ludzie

Nowe obowiązki wynikające z zawierania umów o dzieło

Od 1 stycznia 2021 r. zaczęła obowiązywać zmiana ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa o sus), która wprowadziła obowiązek raportowania do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ZUS), przez płatników składek lub osoby fizyczne, umów o dzieło zawieranych z kontrahentami, którzy jednocześnie nie są ich pracownikami.

Zgodnie z oficjalnymi komunikatami, informacje te mają być zbierane przede wszystkim dla celów statystycznych. Biorąc jednak pod uwagę, iż gromadzeniem danych statystycznych zajmuje się Główny Urząd Statystyczny (a nie ZUS) wydaje się, że zmiana ta ma na celu głównie umożliwienie ZUS sprawowania większej kontroli nad zawieraniem umów o dzieło funkcjonujących w obrocie gospodarczym.

PRZEDMIOT UMOWY O DZIEŁO

W odróżnieniu od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług, które są tzw. umowami starannego działania, umowa o dzieło jest umową rezultatu. Oznacza to, iż w wyniku wykonania umowy o dzieło, zamawiający powinien uzyskać od przyjmującego zamówienie konkretny, indywidualnie oznaczony i pewny rezultat jego pracy.

Przykładowo, przedmiotem umowy o dzieło może być namalowanie portretu czy też remont łazienki. Przedmiotu umowy o dzieło nie może natomiast zgodnie z prawem stanowić wyłącznie wykonywanie określonej czynności – bez gwarancji wyniku, jaki ta czynność przyniesie.

Odpowiednia kwalifikacja przedmiotu umowy może nastręczać stronom trudności. Na przykład, przeprowadzenie szkolenia powinno być zakwalifikowane jako przedmiot zlecenia, natomiast przygotowanie skryptu konkretnego szkolenia dla konkretnego podmiotu może stanowić przedmiot umowy o dzieło. W praktyce, nieprawidłowa kwalifikacja prawna może mieć daleko idące skutki dla zamawiającego.

KORZYŚCI Z ZAWARCIA UMOWY O DZIEŁO

Podstawową zaletą umowy o dzieło, w stosunku do umowy zlecenia albo umowy o świadczenie usług, jest brak jej oskładkowania. Oznacza to, iż zlecający remont łazienki czy też namalowanie portretu, nie jest zobowiązany do zapłaty składek na ubezpieczenia społeczne od uzgodnionego wynagrodzenia wypłacanego przyjmującemu zamówienie. Jest to niewątpliwa korzyść dla obu stron umowy o dzieło.

Z tego względu, ten rodzaj umowy był od wielu lat bardzo powszechnie stosowany w różnych branżach i do różnego rodzaju czynności. Niejednokrotnie był on jednak nadużywany, czy to z powodu nieświadomej błędnej kwalifikacji przedmiotu umowy, czy też w celu zamierzonego obejścia prawa.

UPRAWNIENIA ZUS

Dotychczas ZUS nie posiadał skutecznych narzędzi prawnych, które pozwalałyby kompleksowo kontrolować skalę stosowania umów określanych przez strony jako umowy o dzieło oraz ich prawidłową kwalifikację prawną i oskładkowanie. Co do zasady, do końca 2020 roku, ZUS był w stanie zidentyfikować ewentualne nieprawidłowości w znacznej mierze przypadkowo, niejako przy okazji innych postępowań kontrolnych przeprowadzanych u przedsiębiorców.

Przy czym ZUS często kwestionuje przedmiot umowy o dzieło w niejednoznacznych przypadkach, powołując się np. na brak charakteru twórczego dzieła czy też na pojedyncze postanowienia umowne, które mogłyby wskazywać na umowę o charakterze starannego działania (np. dołożenie należytej staranności w wykonaniu dzieła).

Nie zawsze jest to podejście prawidłowe i uzasadnione. Ze względu na dużo szersze uprawnienia kontrolne niż ma np. Państwowa Inspekcja Pracy, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, ZUS może samodzielnie wydać decyzję o przekwalifikowaniu umowy o dzieło na odpowiedni rodzaj umowy starannego działania. W takiej sytuacji zamawiający zostaje zobowiązany do zapłaty zaległych składek na ubezpieczenia społeczne od wypłaconego wynagrodzenia wraz z odsetkami za zwłokę.

NOWY OBOWIĄZEK RAPORTOWANIA DO ZUS

Od 1 stycznia 2021 r. stan prawny ulegnie jednak zmianie. Przy okazji uchwalania przepisów związanych z przeciwdziałaniem pandemii koronawirusa (tzw. Tarczy Antykryzysowej) została przyjęta poprawka do ustawy o sus. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu ustawy, celem tej nowelizacji ustawy systemowej było umożliwienie ZUS weryfikowania istnienia obowiązku ubezpieczeń społecznych osób wykonujących umowy nazwane umowami o dzieło.

Obecnie płatnik składek lub osoba fizyczna zlecająca dzieło jest zobowiązana poinformować Zakład Ubezpieczeń Społecznych o zawarciu każdej umowy o dzieło w terminie 7 dni od dnia zawarcia tej umowy.

Warto zauważyć, że z obowiązku zwolnione są dwie kategorie zamawiających: (i) zamawiający, którzy są jednocześnie stroną stosunku pracy z przyjmującym zamówienie oraz (ii) zamawiający, którzy zawarli umowę o dzieło z osobą, która faktycznie wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.

Co ciekawe, konieczność raportowania obejmuje nie tylko płatników składek (np. pracodawców), ale również osoby fizyczne zamawiające dzieło. Oznacza to, iż osoba fizyczna zamawiająca portret czy też zlecająca remont łazienki również jest zobowiązana do zgłoszenia do ZUS zawarcia umowy o dzieło odpowiednio z malarzem czy też z hydraulikiem.

Zgłoszenia dokonuje się za pomocą specjalnego formularza RUD udostępnianego na stronie internetowej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dokument ten zawiera informacje na temat zamawiającego, wykonawcy dzieła, a także informacje o zawartych umowach o dzieło, w tym daty zawarcia i wykonywania dzieła, przedmiot umowy oraz liczbę zawartych umów o dzieło.

W przypadku naruszenia nowego obowiązku zgłoszenia do ZUS zawartej umowy o dzieło, płatnik będzie podlegał karze grzywny do 5 tysięcy złotych.

WĄTPLIWOŚCI INTERPRETACYJNE

Zarówno przepisy nowelizacji, jak również jej ustawowe uzasadnienie, są dosyć lakoniczne i pozostawiają duże pole do interpretacji. Wątpliwości interpretacyjne budzą cztery zasadnicze kwestie.

Po pierwsze, zgodnie z nowelizacją informacje dotyczące zawartych umów o dzieło będą ewidencjonowane w ZUS na koncie płatnika składek. Brak jest uregulowań, które odpowiadałyby na pytanie, gdzie będą ewidencjonowane informacje pochodzące od osób fizycznych zgłaszających zawarcie umowy o dzieło. Zgodnie z ustawą o sus, konta prowadzone są przez ZUS dla płatników składek oraz dla ubezpieczonych. Osoby fizyczne, jako takie, nie mają swoich osobnych kont w ZUS. Nie można bowiem uznać, że osoba fizyczna w każdym przypadku będzie ubezpieczonym. Przykładowo, ubezpieczonymi w rozumieniu ustawy o sus nie są chociażby rolnicy czy urzędnicy europejscy, którzy podlegają ubezpieczeniu społecznemu na odrębnych zasadach.

Po drugie, pomimo iż zgodnie z nowelizacją nowy obowiązek został nałożony również na osoby niebędące płatnikami składek, to przepisy dotyczące sankcji za niedopełnienie obowiązku zgłoszenia zawarcia umowy o dzieło w dalszym ciągu odnoszą się wyłącznie do płatników składek. Zgodnie z literalnym brzmieniem przepisów należałoby więc stwierdzić, iż brak jest podstawy prawnej do egzekwowania niedopełnienia obowiązku przez osoby fizyczne niebędące płatnikami składek, które zamawiają dzieło (np. remont łazienki).

Po trzecie, niejasne pozostaje czy obowiązkiem zgłoszenia zostały objęte wyłącznie umowy o dzieło zawarte po dacie 1 stycznia 2021 r. czy też zamawiający powinni dokonać zgłoszenia umów o dzieło zawartych przed datą wejścia w życie nowelizacji. Nowelizacja nie zawiera przepisów przejściowych, które uregulowałyby tę kwestię. Zgodnie z wykładnią logiczną przepisu, należałoby przychylić się do pierwszego ze stanowisk. Przemawia za tym fakt, iż zamawiający są zobowiązani do rejestracji zawartej umowy w ciągu 7 dni od jej zawarcia. W przypadku umów funkcjonujących już w obrocie gospodarczym spełnienie tego obowiązku byłoby, poza nielicznymi wyjątkami dotyczącymi umów zawartych w ostatnim tygodniu grudnia 2020 r., w istocie niemożliwe. Co więcej, gdyby przyjąć za słuszne drugie z proponowanych stanowisk, obowiązkowi rejestracji podlegałyby wszystkie umowy o dzieło zawarte w przeszłości, bez żadnego ograniczenia czasowego, co tym bardziej wydaje się niemożliwe do zrealizowania, oraz – ze względu na przedawnienie ewentualnych roszczeń – niecelowe.

Po czwarte, nie można pominąć praktycznych konsekwencji wyłączenia spod obowiązku zgłaszania umów o dzieło zawieranych przez płatników ze swoimi pracownikami. Zwolnienie z obowiązku ewidencjonowania takich umów spowoduje, iż nie będą wykrywane i poddawane kontroli schematy, występujące zazwyczaj w grupach kapitałowych, polegające na sztucznym podziale umów w celu skorzystania z przywilejów, jakie ustawa o sus daje w sytuacji zbiegu określonych tytułów do ubezpieczenia.

KONSEKWENCJE WPROWADZONEJ ZMIANY

Co istotne, obowiązek raportowania zawieranych umów o dzieło nie oznacza automatycznie konieczności oskładkowania umów ujętych w ewidencji ZUS. Nowe podejście ma ułatwić oszacowanie liczby umów o dzieło funkcjonujących w obrocie gospodarczym oraz typowanie
podmiotów, u których konieczne będzie przeprowadzenie kontroli w celu zbadania prawidłowości kwalifikacji prawnej zawieranych umów.

Możliwe, że obowiązek raportowania wpłynie na liczbę umów, które decyzją ZUS zostaną przekwalifikowane na umowy zlecenia, świadczenia usług lub umowy o pracę. Jednakże w tym momencie trudno jest przewidzieć, czy przełoży się to na wzrost czy też spadek liczby takich przypadków. Pewnym jest natomiast, iż wzrośnie liczba kontroli prowadzonych przez ZUS w tym zakresie.

Autorzy:

Magdalena Chochowska, Senior Associate, Baker McKenzie

Karolina Goździkiewicz, Prawnik, Baker McKenzie