Ludzie

Unieważnienie listu intencyjnego podczas epidemii

Pracodawca ma prawo unieważnić list intencyjny osoby aplikującej o nową posadę. Dla niedoszłego pracownika nie musi to być koniec świata.

Dla niektórych osób kwiecień czy maj miał być przełomowy – związany z podjęciem nowej pracy. Nowe doświadczenia, nowi koledzy, wyższe stanowisko czy wynagrodzenie – tym żyło wielu z nas jeszcze kilka tygodni temu. Zapewne plany części spośród aplikujących do nowych miejsc pracy by się ziściły, gdyby nie pandemia koronawirusa. W bieżącej sytuacji gospodarczej jednak większość firm wstrzymała rekrutacje, wiele wprowadza przestoje a nawet grupowe zwolnienia. Tym samym kandydaci, którzy z początkiem roku ubiegali się o nowe posady, w ostatnim czasie otrzymali pismo unieważniające ich list intencyjny (w którym deklarowali chęć podjęcia nowej pracy).

Czy pracodawca może unieważnić list intencyjny?

W polskim orzecznictwie nie ma jeszcze regulacji dotyczących listu intencyjnego. Wiadomo natomiast, że w wyroku z 6 października 2011 roku (V CSK 425/10) Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie należy traktować listu intencyjnego równorzędnie z umową przedwstępną . List intencyjny wyraża tylko wolę zawarcia umowy. Toteż pracodawca, który zdecyduje się na unieważnienie listu intencyjnego, nie ponosi w związku z tym żadnych skutków prawnych .

Jedne drzwi się zamykają, inne otwierają - więcej na ten temat przeczytacie na stronie https://grantthornton.pl/

Rekrutacja menedżerów i specjalistów