Prawo

Jak daleko posunie się RPP? Ważny dzień dla kredytobiorców

Jak daleko posunie się RPP? Ważny dzień dla kredytobiorców

Przed nami kolejne posiedzenie RPP. Będzie ono pod znacznym wpływem czerwcowego odczytu inflacji flash na ponownie rekordowym poziomie – 15,6%. Tak wysoka inflacja w połączeniu z ostatnimi podwyżkami stóp procentowych na Węgrzech powoduje, że chyba nikt już nie ma złudzeń, że i u nas raty kredytów ponownie pójdą w górę – pytanie o ile? Warto podkreślić, że jest to ostatnie spotkanie Rady Polityki Pieniężnej przed wakacyjną przerwą (w sierpniu nie ma spotkania decyzyjnego).

Już od dłuższego czasu RPP nie ma łatwego zadania. Dane stawiają Narodowy Bank Centralny przed coraz większym dylematem. Z jednej strony mamy do czynienia z niesłabnącą presją inflacyjną, z drugiej – coraz bardziej czytelne sygnały nadciągającej recesji. W czerwcu PMI dla polskiego przemysłu osiągnął wartość zaledwie 44,4 pkt, drugi miesiąc z rzędu utrzymując się poniżej poziomu 50 pkt. Wyniki te sygnalizują spadek aktywności ekonomicznej – wynika z danych S&P Global Poland Manufacturing PMI.

Istotny również jest fakt umiarkowanej skuteczności wcześniejszych działań. Dotychczasowe podwyżki skutecznie schłodziły popyt na kredyty hipoteczne. O 59,9% spadła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe – według najnowszego, czerwcowego odczytu BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe. Coraz powszechniejsze stało się również nadpłacanie kredytów przez osoby, które mogą sobie na to pozwolić. Jednak kredyty gotówkowe w maju br. w porównaniu do maja 2021 r. nadal odnotowywały wzrost – banki i SKOK-i przyznały ich więcej o 1,5%.

Obserwujemy także pewien mechanizm samonapędzania się krajów regionu w zakresie podwyżek stóp procentowych. Ostatnio mocne zmiany miały miejsce w Czechach i na Węgrzech. Warto wspomnieć również o tym, że strefa euro w dalszym ciągu pozostaje na poziomie 0%, ale chodzą głosy, że Europejski Bank Centralny szykuje się do pierwszej od lat podwyżki. Ponadto stopy od marca podnosi Rezerwa Federalna. Sporym zaskoczeniem był również czerwcowy ruch banku centralnego Szwajcarii, który nieoczekiwanie podwyższył stopy o 50 pb. Po tej decyzji główna stopa w Szwajcarii rośnie do -0,25% z -0,75%[1].

Brak dostosowania się RPP do globalnych trendów w polityce monetarnej poskutkowałoby jeszcze większym osłabieniem złotego.

Przed ogłoszeniem czerwcowych danych dotyczących PMI niektórzy analitycy podejrzewali, że obecna podwyżka może być nawet na poziomie 100 pb. Jednak wszystko wskazuje na powtórkę 75 pb. Ewentualny mniejszy ruch będzie stwarzał ryzyko deprecjacji naszej waluty, zwłaszcza w obliczu wspomnianych wyżej ruchów innych krajów.

Czy mimo wszystko możemy liczyć na ogłaszany przez wielu jesienny koniec wzrostów CPI i co za tym idzie – stóp procentowych? Wskazywać na to mogą wymienione wyżej czynniki, ale już niejednokrotnie w tym roku mogliśmy się zaskoczyć. Pesymistyczny scenariusz może zwiastować m.in. ciągle rosnąca inflacja bazowa.

 

[1] https://data.snb.ch/en/topics/snb/cube/snbgwdzid?fromDate=2022-05-27&toDate=2022-07-01&dimSel=D0(LZ,SARON,ENG,ZIG,FREI)

 

Tavex