Nieruchomości

Zakup mieszkania z rynku pierwotnego – jakie są jego zalety?

Zakup mieszkania z rynku pierwotnego – jakie są jego zalety?

Rynek mieszkań deweloperskich w Polsce z roku na rok bije kolejne rekordy. W 2020 roku oddano do użytku najwięcej mieszkań od lat 80-tych, a w pierwszym półroczu 2021 roku padł historyczny rekord sprzedaży. Jak pokazują badania przeprowadzone na zlecenie portalu Gumtree.pl, dla Polaków już sam fakt, że będą mieszkać w nowym budownictwie, jest bowiem bardziej istotny niż cena. A zalet jest dużo więcej.

Polski rynek mieszkań deweloperskich od dwóch lat notuje historyczne wyniki. Według danych GUS, w 2020 roku w Polsce oddano do użytku niemal 222 tys. lokali mieszkalnych – najwięcej od 40 lat, a jak wynika z danych Eurostatu, już w 2019 roku nieruchomości z rynku pierwotnego stanowiły aż 49% wszystkich transakcji mieszkaniowych.

Z kolei miniony rok przyniósł rekordową sprzedaż. Firma JLL, która co kwartał zbiera dane w raporcie „Rynek mieszkaniowy w Polsce”, badając sześć największych rynków w kraju (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź), policzyła, że w pierwszym półroczu 2021 roku deweloperzy sprzedali w tych miastach 39 tys. mieszkań i było to najlepsze półrocze w historii rynku pierwotnego w Polsce. Co w takim razie skłania Polaków do zakupu mieszkań deweloperskich?

Jakość mieszkania ważniejsza od ceny

Preferencje polskich konsumentów w tym obszarze zbadała w 2019 roku agencja SW Research na zlecenie portalu Gumtree.pl. Wśród danych zebranych w raporcie „Jak Polacy kupują mieszkania? Oczekiwania, motywacje, obawy” znalazły się m.in. czynniki, które mają największy wpływ na decyzję o zakupie lokalu.

Okazało się, że wśród tych najważniejszych, Polacy wymieniają lokalizację i cenę, ale dla osób, które decydują się na zakup mieszkania z rynku pierwotnego, od ceny ważniejszy jest już sam fakt, że będą mieszkać w nowym budownictwie. 45% ankietowanych wskazało, że jest to dla nich czynnik determinujący podjęcie decyzji. Co więcej, 33% respondentów przyznało, że ważna jest dla nich również lepsza jakość nowego budownictwa – zarówno instalacji, jak i wykończenia.

Energooszczędność nowych budynków i niższe rachunki za prąd

Lepsza jakość, na którą wskazują ankietowani, znaczy dziś dużo więcej niż tylko wysoki standard i przekłada się zarówno na komfort mieszkania, jak i koszty użytkowania budynku oraz mieszkania. Są one zasługą lepszej efektywności energetycznej nowych obiektów, a także inteligentnych technologii, które deweloperzy coraz częściej, wprowadzają do swoich projektów w standardzie.

- Wyższa energooszczędność budynków ma dla nabywców wymierne korzyści. Dzięki nowym technologiom i materiałom, jako deweloperzy, możemy projektować i budować takie osiedla i mieszkania, które pozwalają korzystać z energii w zrównoważony sposób. Oszczędności, które można poczynić na zużyciu prądu i ciepła, dzięki takim technologiom, jak chociażby system automatyki mieszkaniowej Appartme by Skanska, sięgają nawet kilkunastu procent w skali roku – tylko dzięki racjonalizacji konsumpcji energii. Ma to wielkie znaczenie zwłaszcza teraz, gdy ceny energii nie przestają rosnąć – podkreśla Artur Łeszczyński,  menadżer ds. rozwoju biznesu w spółce mieszkaniowej  Skanska.

Elastyczne rozkłady mieszkań

Kolejną zaletą zakupu mieszkania z rynku pierwotnego jest możliwość stosunkowo szybkiego wprowadzenia zmian lokatorskich w układzie pomieszczeń. Dzięki temu w łatwy sposób można dostosować rozkład zakupionego „M” do własnych potrzeb, a tym samym stworzyć funkcjonalną przestrzeń do życia. W przypadku lokali z rynku wtórnego – wprowadzenie tych zmian nie zawsze jest możliwe. A nawet jeśli rozkład mieszkania może zostać przearanżowany, bardzo często staje się to czasochłonnym i kosztownym procesem.

Własna aranżacja a remont mieszkania „z drugiej ręki”

Nabywcy, którzy dokonali już wyboru i zakupu własnego „M”, bardzo często, jako jedną z przesłanek decyzyjnych, podają „możliwość samodzielnego wykończenia wnętrz”. Odpowiedziało tak 26,8% ankietowanych w badaniu przeprowadzonym dwa lata temu przez portal Morizon.pl. Inne, silne argumenty, które pomogły uczestnikom analizy zdecydować się na konkretne lokale to: fakt, że mieszkania były nowe (27,6%), nowoczesna infrastruktura na osiedlach deweloperskich (17,8%) oraz możliwość wykupienia miejsca parkingowego (11,9%).

- Fakt, że nabywcy wprowadzają się do pustego i nowego lokum, które mogą urządzić według własnego wyczucia stylu i własnych potrzeb, jest dla nich rzeczywiście niezwykle ważny z kilku powodów. Z jednej strony wiąże się to wyłącznie z możliwością całkowitej personalizacji wnętrza, a z drugiej – pozwala nowym właścicielom uniknąć ryzyka niespodziewanych kosztów remontu, które bardzo często pojawiają się podczas odnawiania mieszkań z rynku wtórnego. Są one oczywiście efektem dotarcia do mankamentów lokalu, których nie da się wykryć od razu – zaczynając od konieczności wymiany okien, prostowania ścian i sufitów, poprzez stare piony oraz zniszczoną instalację elektryczną lub wodno-kanalizacyjną, aż po konieczność wykonania wylewki podłogowej. To uszkodzenia, które nie tylko wydłużają czas remontu, ale sprawiają też, że staje się on znacznie bardziej kosztowny – tłumaczy Izabela Kucharska, Manager ds. Rozwoju Produktu w spółce mieszkaniowej Skanska.

5 lat gwarancji, brak podatku, ułatwienia kredytowe

Gwarancja i rękojmia to kolejne zalety zakupu mieszkania z rynku pierwotnego. Deweloper odpowiada za ewentualne wady nieruchomości przez okres pięciu lat od zawarcia transakcji. Ponadto, zakup dokonany na rynku pierwotnym zwalnia nabywców z podatku od czynności cywilno-prawnych, który w Polsce wynosi 2% wartości nieruchomości – to spora oszczędność.

Nabycie mieszkania z oferty dewelopera – zwłaszcza na ekologicznych osiedlach – to także korzystniejsze warunki kredytowe. Wynikają one z certyfikacji środowiskowych – np. odznaczenia BREEAM. Dzięki niemu, przyszli właściciele eko-mieszkań, mogą starać się o tzw. zieloną hipotekę.  Zakłada ona marżę niższą od standardowej o min. 0,1%, oferując aktualnie jedną z najniższych cen kredytów.

Nowe mieszkanie – inwestycja lepsza niż lokata

Mieszkanie w nowym budownictwie jest również po prostu dobrą inwestycją. Z danych szacunkowych Open Fince wynika, że mieszkanie pozwala zarobić średnio nawet dziesięć razy więcej niż lokata. Co więcej, autorzy raportu JLL „Rynek mieszkaniowy w Polsce. III kwartał 2021” wskazują, że w ostatnich kilku latach udział zakupów o charakterze inwestycyjnym, dokonanych przez nabywców indywidualnych, wynosił w Polsce od 20% do nawet 40%. Na sześciu największych rynkach (w Warszawie, w Krakowie, we Wrocławiu, w Trójmieście, w Poznaniu i w Łodzi) przekłada się to na około 90-95 tys. mieszkań, które zostały oddane w latach 2016-2020 i są lub będą przeznaczone pod wynajem.