Wiadomości

Podsumowanie branży turystycznej w Polsce po wakacjach

Podsumowanie branży turystycznej w Polsce po wakacjach

Wyższe stawki za noclegi, przekazanie apartamentów pod opiekę zarządców czy też wzrost rezerwacji przez indywidualne strony internetowe – to tylko kilka nowych tendencji, które dominowały w branży turystycznej w minione wakacje.

W ubiegłym roku branża turystyczna przeżywała duży kryzys. Jednakże w postpandemicznej rzeczywistości zaczęła funkcjonować znacznie lepiej. Jak pokazują dane IdoBooking, w ciągu trzech miesięcy – czerwca, lipca i sierpnia, rynek najmu krótkoterminowego zarobił znacznie więcej niż w ubiegłym roku.

- W czasie wakacyjnych miesięcy nasi klienci mieli złote żniwa, ich przychody zwiększyły się o 75 proc. w stosunku do poprzedniego sezonu - mówi Wojciech Dąbrowski z IdoBooking.

Co ciekawe, w czasie wakacji liczba rezerwacji w apartamentach, pensjonatach i hotelach skoczyła tylko o 22 proc. Ten ogromny wzrost przychodów wynika z podniesienia cen za najem krótkoterminowy. Dane wskazują również, że coraz więcej osób, które inwestują w apartamenty, oddaje je pod opiekę zarządców.

- Nowością jest także duże zainteresowanie konsumentów rezerwacjami online. Zauważyli to również najemcy. Każdego miesiąca nasi klienci dodawali do integracji z serwisami zewnętrznymi (takimi jak booking.com czy airbnb) ok. 100 nowych lokalizacji, co przełożyło się na kilkaset nowych miejsc noclegowych w każdym z wakacyjnych miesięcy – tłumaczy Wojciech Dąbrowski.

Według badań IdoBooking turyści chętnie korzystali nie tylko z rezerwacji z serwisów zewnętrznych, ale też z tych dokonywanych przez tzw. widget, czyli moduł rezerwacji umieszczony na własnej stronie internetowej (wzrost o 50 proc.). Jednocześnie, spadła liczba rezerwacji bezpośrednich – składanych osobiście, przez telefon czy też mailowo (o 10 proc.).

- Branża się odrodziła, a właściciele mocno odetchnęli i odrobili straty. Mogą z nadzieją patrzeć na przyszłość. To nas cieszy. Dodatkowo, przeniesienie ruchu do online pozwala nam jeszcze lepiej rozwijać nasz produkt i jeszcze bardziej ułatwiać pracę naszym klientom – mówi Wojciech Dąbrowski.

IdoBooking