Wywiady

Dziś inwestorzy szukają bezpiecznych przystani

Dziś inwestorzy szukają bezpiecznych przystani

Rozmowa z Pauliną Józefowicz z Queens Capital Investment

FOCUS ON Business: Queens Capital Investment działa na rynku już od ponad 10 lat. W obecnych, trudnych czasach inwestycje w nieruchomości to jedna z najbezpieczniejszych i pewnych form lokowania oszczędności. Z jakimi wyzwaniami mierzy się dzisiaj sam rynek, a przede wszystkim jakie reakcje powoduje to u inwestorów?

Paulina Józefowicz, Queens Capital Investment: Jak niestety wiadomo, obecna sytuacja nie wpływa pozytywnie na trzymanie środków na koncie w banku. Wszechobecna inflacja „przejada” nasze ciężko wypracowane w poprzednich okresach środki. Dlatego nasi inwestorzy szukają bezpiecznego sposobu na ulokowanie swoich funduszy i przeczekanie tego trudnego, dla nas wszystkich, okresu. Jak pokazuje rynek koszty zakupu własnego lokalu i stale rosnące ceny nieruchomości są do tego idealną pozycją na rynku.

Czy nadal odczuwalny jest wpływ wojny na Ukrainie oraz sytuacja na wschodzie w kontekście obaw inwestorów?

Z jednej strony jest to główny hamulcowy obecnej sytuacji w naszym regionie, a z drugiej każdy z nas musi żyć i działać w trudnych warunkach. Warto jednak wspomnieć, że systematycznie rosnące ceny nieruchomości to znak dla naszych inwestorów, że warto związać się właśnie z tą branżą. 

Jakie inwestycje cieszą się dzisiaj największym zainteresowaniem?

Trend na rynku jest powszechnie znany. Z jednej strony są to nowe lokale budowane w sposób dosyć klasyczny, czyli na poziomie ulicy znajdują się lokale handlowo-usługowe pod wynajem, gwarantujące stałe wysokie źródło dochodu. Z kolei na wyższych kondygnacjach – lokale mieszkaniowe, które można w zależności od potrzeby przekazać pod wynajem (gdzie ceny najmu lokali ciągle szybują od wielu miesięcy), bądź sprzedać – w zależności od możliwości finansowych Klienta.My głównie stawiamy na zakup sporych działek pod dużymi aglomeracjami miejskimi. Dobrze skomunikowanych, bądź w niezbyt dalekiej odległości od nich, gdzie stawiamy kilkunasto- bądź kilkudziesięcio-mieszkaniowe nieruchomości pod sprzedaż. Cieszą się one olbrzymim zainteresowaniem Klientów, co skutkuje też pewnym zabezpieczeniem środków przekazanych przez Inwestorów na te inwestycje.

W swojej komunikacji podkreślają Państwo idee tzw. flippingu nieruchomości. Czym jest ten pomysł, skąd się wywodzi?

Wielu naszych rodaków, na skutek inflacji czy wojny u naszego wschodniego sąsiada straciło posiadaną dotychczas wyższą zdolność kredytową. Dzięki naszym szeroko rozwiniętym działaniom wynajdujemy lokale, które skupujemy i przy użyciu naszych sprawdzonych ekip budowlanych odnawiamy bądź dostosowujemy pod Klienta. Koszt zakupu mieszkania czy nieruchomości jako takiej z rynku wtórnego jest i tak znacząco mniejszy od zakupu, bądź budowy nowej nieruchomości i jest to bardzo dobra forma dla osób, które straciły swoją możliwość wzięcia większego kredytu w obecnej sytuacji. Czas remontu i przystosowania tejże nieruchomości jest też wielokrotnie krótszy a co za tym idzie dostępność tego typu inwestycji jest znacząco przyspieszona względem nowej budowy.

Na co dzisiaj zwrócić największą uwagę pod kątem flipu nieruchomości?

Z naszej strony jest to zawsze koszt zakupu lokalu, ilość pracy jaką należy włożyć w odrestaurowanie go do potrzeb Klienta, oraz oczywiście lokalizacja.

Miliony Polaków zadają sobie pytanie, co dalej z cenami na rynku nieruchomości oraz samymi inwestycjami. Jakie prognozy na II połowę roku?

Mimo sytuacji w jakiej się znajdujemy prognoza na następne półrocze zapowiada się dalej na fali wznoszącej. Można zaobserwować to chociażby po wzroście cen w poszczególnych największych miastach w Polsce. W niektórych z nich szacunkowa uśredniona wartość metra kwadratowego wzrosła rok do roku o ponad 40 proc., a mówimy przecież o porównaniu roku pandemicznego do obecnego. Są to naprawdę olbrzymie wzrosty, które przy szybującej inflacji powodują takie a nie inne ceny mieszkań, nieruchomości oraz zwiększają koszty najmu.

A jakie plany są przed Queens Investment?

Planujemy dalej działać w sposób jaki mieliśmy założony od samego początku. Preferujemy stałe działania nakierunkowane na długofalowy zysk naszych Inwestorów. Zgodnie z zasadą „baby steps” nie rozpoczynamy kilkunastu inwestycji rozsianych po całej Polsce i za granicą, lecz skupiamy się na dwóch, trzech dużych tematach inwestycyjnych, które nasze doświadczenie wskazało na najlepszą formę budowania kapitału długofalowego. Tak jaka wspominałam, budowa dużych osiedli mieszkaniowych znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie dużych aglomeracji miejskich oraz budowanie w dużych i średnich miastach budynków handlowo-usługowych z zapleczem mieszkaniowym na wyższych kondygnacjach, to w naszym odczuciu aktualnie najlepsza opcja dla Inwestorów.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.