Wywiady

Nie boimy się działać z rozmachem

Nie boimy się działać z rozmachem

Rozmowa z Rafałem Malarzem, prezesem Cavatina Holding

FOCUS ON Business: Cavatina to jeden z najprężniej działających w Polsce deweloperów, który słynie m.in. z oryginalnych architektonicznie realizacji biurowców. Jaki jest klucz wyboru miast, w których decydują się Państwo rozwijać przestrzeń biurową?

Rafał Malarz, prezes Cavatina Holding: Wywodzimy się z regionu, dobrze rozumiemy specyfikę każdego z miast, w których działamy i obserwujemy tam wciąż duży potencjał rozwoju – to główny klucz doboru lokalizacji naszych projektów. Jesteśmy obecni w Warszawie, ale także w Krakowie, Katowicach, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi oraz Bielsku-Białej. Ostatnie już przeszło 10 lat boomu w usługach biznesowych stworzyło klimat do powstania wyedukowanej klasy średniej, która pracuje w sektorach opartych na wiedzy i nowoczesnych technologiach. Uczelnie wyższe, prężnie działające w ośrodkach akademickich, takich jak Wrocław czy Kraków, zapewniają wysoką jakość kształcenia specjalistycznego. To swego rodzaju rewolucja społeczna, bo historycznie biznes korporacyjny był monopolizowany przez Warszawę i niewiele dużych międzynarodowych firm miało swoje biura w innych miastach. Teraz tacy giganci, jak Shell, Google, ING, ABB, E&Y, Fujitsu, BSH i wielu innych zatrudniają w sumie dziesiątki tysięcy specjalistów w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Gdańsku czy Katowicach.

Polskie miasta regionalne sukcesywnie skracają dystans do stolicy. Połowa nowoczesnych powierzchni biurowych zlokalizowana jest w ośmiu miastach regionalnych poza Warszawą. Wchodzimy w kolejny etap decentralizacji globalnego biznesu, wywołanej potrzebą optymalizacji, szukania oszczędności i talentów do pracy na nowych rynkach. Miasta regionalne w Polsce na pewno na tym skorzystają, dzięki czemu znajdą się w strategiach relokacji i transformacji niejednej globalnej organizacji. Bardzo dobre wyniki najmu powierzchni oferowanych przez Cavatina Holding, nawet w czasie pandemii, pokazują, że nasza strategia co do lokalizacji w połączeniu z przemyślanym projektowaniem, po prostu się sprawdza. W 2021 r. podpisaliśmy umowy na ponad 40 tys. mkw. GLA [przyp. red: ang: Gross Leasable Area – powierzchnia najmu brutto]. W pierwszych trzech miesiącach br. nowy najem sięga już 24,5 tys. mkw.

Wiele mówi się o budownictwie zrównoważonym, także w kontekście coraz szerszego obowiązku raportowania ESG. Jakie inne trendy w budownictwie biurowym są obecnie wiodące? Czy przy projektowaniu funkcji takich obiektów częściej stawia się na coworking, czy raczej na ekosystem do całodziennego życia?

Faktycznie rosnąca świadomość, dotycząca zmian klimatu, coraz mocniej wpływa na kształtowanie się rynku nieruchomości. W Cavatina Holding, jak i szerzej w Grupie Cavatina, od początku działalności bardzo mocno wpisaliśmy kwestie dotyczące ESG, jako nasze kluczowe cele pozafinansowe. Faktem jest, że nasze inwestycje prowadzimy zgodnie z międzynarodowym standardem certyfikacji BREEAM, celując w poziom Excellent. Całe nasze portfolio poddajemy także ocenie wg WELL Health-Safety Rating, aby ułatwić naszym najemcom sprostanie wyzwaniom tworzenia bezpiecznego środowiska pracy po pandemicznych doświadczeniach. Również do naszej obecności w lokalnych społecznościach podchodzimy bardzo holistycznie – myślimy o miastotwórczej i kulturotwórczej roli projektowanych kompleksów. Także absolutnie potwierdzam wzrost znaczenia tworzenia przemyślanych ekosystemów do pracy i życia.

Jeżeli chodzi o samo projektowanie przestrzeni biurowych, to króluje różnorodność, co wymaga od nas dużej elastyczności w podejściu do każdego z najemców. Dziś trudno mówić o jednym obowiązującym modelu biura – w zależności od charakteru firmy i potrzeb jej zespołów, dobieramy odpowiedni zakres funkcji. Z pewnością rośnie rola części wspólnych, przeznaczonych na spotkania i do kreatywnej pracy. W Cavatina – mając zbudowane wewnętrzne zasoby z kompetencjami także w zakresie planowania, projektowania i przygotowania przestrzeni biurowych – jesteśmy w stanie odpowiedzieć na indywidualne zapotrzebowania najemców.

Równolegle z odbudowywaniem się stopniowo po pandemii popytu na rynku na tradycyjne biura, widzimy duże zainteresowanie przestrzeniami elastycznymi – zarówno jako przejściowe w oczekiwaniu na docelowe biuro, uzupełniająco dla dużych podmiotów działających projektowo, jak i w roli podstawowej siedziby, zwłaszcza mniejszych firm. Tym bardziej sprawdza się nasze podejście, w którym w ramach grupy mamy w portfelu markę biur serwisowanych Quickwork obecną w naszych inwestycjach.

Czy spotyka się Pan z obawami, że koncepcja przestrzeni, w których prócz biur mamy do dyspozycji w zasadzie wszystko, co jest potrzebne do wygodnego życia – np. obiekty sportowe, żłobki i przedszkola, kawiarnie itp. – może prowadzić do realnego zawężenia przestrzeni życiowej przebywających w niej ludzi, poniekąd uwięzić ich w takich przestrzeniach? Jakich pomysłów na aktywności można się spodziewać w przypadku tego typu inwestycji?

Nie uważam, że obiekty wielofunkcyjne stanowią jakiekolwiek zagrożenie dla poczucia wolności mieszkańców miast – wręcz odwrotnie, tworzą nowe możliwości. I nie jest to chwilowa moda, ale naturalny kierunek ewolucji miast i szansa na ich harmonijny rozwój. Cavatina Holding już kilka lat temu dostrzegła ich potencjał i dużą część dynamicznie rosnącego portfela biurowego wpisujemy właśnie w tego typu projekty. Nasze duże inwestycje mixed-use powstają już w Łodzi, Wrocławiu czy na Śląsku i, chociaż różnią się od siebie architekturą i doborem funkcji, to ich wspólną cechą jest miastotwórczy charakter. Projektujemy je z myślą o ludziach i tworzonych przez nich lokalnych społecznościach. Ich przestrzenie są dobrze przemyślane, by odpowiadały oczekiwaniom i potrzebom mieszkańców.

W ogóle tworzenie funkcjonalnych fragmentów miast, łączących np. mieszkania z biurami i częścią kulturalno-rozrywkową, wpisuje się dobrze w koncepcję 15-minutowego miasta, czyli takiego, w którym każdy ma dostęp do potrzebnych na co dzień funkcji w odległości maksymalnie kwadransa marszu od siebie. Ważną rolę w każdym z obiektów odgrywają dodatkowo tereny zielone i przestrzenie wspólne. Ma to ogromny wpływ na dzielnice czy obszary miast, bo miejsca wcześniej zabetonowane, zapomniane lub niewystarczająco dobrze wykorzystane stają się atrakcyjnymi, chętnie odwiedzanymi w różnych celach i o różnych porach.

Jedną ze słynnych i w naszej opinii bardzo odważnych inwestycji Cavatiny jest Młode Miasto w Gdańsku, gdzie rewitalizacji na wielką skalę zostanie poddana cała dzielnica postoczniowa. Czym się Państwo kierują podejmując decyzje o takich inwestycjach?

Do każdego z naszych projektów podchodzimy bardzo indywidualnie, dokładnie analizując dany rynek i potrzeby. Staramy się wnosić jak najwięcej do realnego rozwoju miast i nie boimy się przy tym działać z przemyślanym rozmachem. Tworząc Palio Office Park za priorytet stawialiśmy sobie nie tylko przygotowanie nowoczesnych, zaawansowanych technologicznie przestrzeni do pracy, ale chcieliśmy również przyczynić się do ewolucji Młodego Miasta i terenu Stoczni Gdańskiej. Z szacunkiem dla historii zaplanowaliśmy funkcjonalny, wypełniony życiem fragment miasta. Ten teren ma także szanse idealnie wpisać się w ideę 15-minutowego miasta. Z dużą dbałością przygotowujemy tam wokół inwestycji strefy rekreacyjne, gastronomiczne i wprowadzamy zieleń w postindustrialny teren. Nasz plan zagospodarowania terenów wokół inwestycji spotkał się z pozytywnym odbiorem ze strony konserwatora oraz nadzoru.

Kolejny unikatowy na mapie Polski obiekt to Cavatina Hall w Bielsku-Białej, gdzie z centrum biznesowym z biurami klasy A, połączona jest sala koncertowa na tysiąc osób, zaprojektowana według najwyższych standardów akustycznych

Wiemy, że Państwa projektanci przygotowują także koncepcję przestrzeni kulturalno-rozrywkowej w pobliżu Seattle na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Skąd biorą się pomysły na takie połączenia i na zbliżanie funkcji biurowych z przestrzeniami poświęconymi kulturze i sztuce?

Bardzo poważnie traktujemy naszą rolę, nie tylko jako dewelopera przestrzeni biurowych, lecz także podmiotu pozytywnie wpływającego na życie lokalnych społeczności. Nazywamy to naszą rozszerzoną odpowiedzialnością. Myślimy całościowo o wielu aspektach miejskiego życia, zwracamy uwagę na rozwój kultury, edukacji, opieki zdrowotnej, a także zachęcamy do aktywności sportowej. Mamy ogromny szacunek do historii miejsc i ludzi, a także do środowiska naturalnego. Projekty takie, jak działająca już sala koncertowa i profesjonalne studio nagrań w Cavatina Hall czy koncepcja Cavatina Concert Hall w Bainbridge, odzwierciedlają naszą filozofię. Doświadczenia z Bielska-Białej pokazują, że śmiałe, ale dobrze przemyślane koncepcje powodują faktyczną pozytywną zmianę.

I tę zmianę chcielibyśmy także wdrożyć w projekcie Cavatina Concert Hall, który podobnie jak Cavatina Hall powstał z połączenia pasji do kultury i sztuki, a zwłaszcza muzyki. Teren, na którym wraz z pracownią Epstein zaprojektowaliśmy budynek, jest obecnie rekultywowany przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska (EPA) ze względu na zanieczyszczenia pochodzące z zakładu obróbki drewna, który zajmował ten teren od początku XX w. do lat 80. Projekt będzie zlokalizowany w jednym z pierwszych obszarów, które zostaną w pełni zrekultywowane, a tym samym posłuży jako symboliczny nowy początek dla całego terenu.

Dziękujemy za rozmowę.